Pewność siebie – czy jest nam potrzebna?

Pewność siebie to zdolność, ale i umiejętność, którą zdobywa się przez doświadczenie. Pewność siebie zmienia się w zależności od naszego spojrzenia na samych siebie. Czy umiesz sobie odpowiedzieć na pytanie, jak traktujesz siebie? Czy szanujesz i akceptujesz siebie? Wiesz czego chcesz, co jest Twoim celem i co jest dla Ciebie ważne?

pewność siebie

Parę dni temu byłam na spotkaniu w celu omówienia konspektu szkolenia, które mam przeprowadzić. To ma być szkolenie z obsługi klienta i technik sprzedaży, ale zaproponowałam też kilka tematów pobocznych, choć ściśle związanych ze sprzedażą i sprzedawcą.
Jeden z nich chciałabym teraz poruszyć. Jest to pewność siebie.

Pewność siebie to bez dwóch zdań umiejętność miękka. Jest niezbędna do tego, by samodzielnie móc podejmować decyzje  w życiu prywatnym, jak i w miejscu pracy. Myślę jednak, że pewność siebie możemy potraktować jak narzędzie, które jest bardzo pomocne w codziennych sytuacjach i w podejściu do samego siebie. Nie mniej jednak, nie zawsze musimy korzystać z pewności siebie.

 

Chęć stania się kimś innym jest marnotrastwem osoby, którą nie jesteś

Marylin Monroe


Czym się kieruję tak pisząc? Tym, że nie zawsze trzeba pokazywać się od jak najlepszej strony, nie wszystkim i nie zawsze musimy pokazywać jacy jesteśmy naprawdę – oczywiście wszystko zależy od sytuacji i ludzi, którymi się w danej chwili otaczamy, a nie tylko od „widzi mi się” 😉 Kiedy masz ochotę zaszyć się pod kocem z książką zamiast iść na spotkanie, na które jesteś zapraszana, a ktoś twierdzi, że to lenistwo również nie musisz pokazywać swojej pewności siebie.
A może pewność siebie to właśnie to, że decydujesz się jednak poleżeć pod tym kocem?

Każdy z nas przychodząc na świat miał białą kartkę, którą krok po kroku kolorowało życie – najpierw najbliższa rodzina, potem stopniowo otaczający nas świat i ludzie. Dlatego też, nasza kartka ma różne kolory. Dzieci (przynajmniej w większości) potrafią wyrazić siebie i swoje zdanie, czasem nawet pokazują to bardzo dobitnie. I tak też, mają ludzie, którzy są pewni siebie – pewnie wyrażają siebie i swoje zdanie, choć  ta dobitność w dorosłym życiu oznacza arogancję i wywyższanie się, co pewnością siebie już nie jest.

 

Zbyt dużo ludzi przecenia to, kim nie jest i nie docenia tego, kim jest

Malcom S. Forbes


Czasem jednak jest tak, najczęściej, kiedy dorastamy, że ta cecha gdzieś nam się zagubi, przez to, że kolega nas wyśmieje, koleżanka nie polubi, babcia zwiększy zainteresowanie młodszą wnuczką, a ciocia nie da Ci nic powiedzieć. Im więcej takich sytuacji, gdzie jesteśmy ignorowani i spychani na plan boczny tym bardziej się zamykamy, odsuwamy i nasza pewność siebie się gdzieś zatraca.

W myślach wielokrotnie pojawia się obraz tego, jak sobie radzisz w wielu sytuacjach, bez problemu rozwiązujesz spory. Śmiejesz się. Rozmawiasz. Działasz. Jesteś autorytetem dla innych. A kiedy przychodzi moment na działanie to tracisz grunt pod nogami i nie wierzysz we własne siły. Znasz to uczucie?


Założę się, że tak, bo każdemu zdarza się, że pewność siebie jest zachwiana lub w ogóle jej nie ma. Normalną rzeczą też jest to, że w pracy pokazujesz większą pewność niż w życiu prywatnym,  albo odwrotnie. Przy jednych czujesz się swobodniej i odbierana jesteś jako pewna siebie, ale wśród ludzi, których znasz mniej, już tak pewnie się nie czujesz, mimo, iż w głębi duszy wielokrotnie chciałaś, żeby było inaczej. Zgadza się?

Nie każdy ma na tyle silną osobowość, że pewny jest zawsze, ale pewne jest jedno – pewności siebie da się nauczyć!  Do tego stopnia, że nawet, jeśli przyjdzie moment zachwiania i nie pokażesz swojej pewności siebie, to po prostu będziesz tego świadoma.
A to już dużo. Kiedy się rozwijasz, pracujesz nad sobą, sporo czytasz  przychodzi taki moment, że chcesz dużo więcej. Wiesz już sporo, ale też wiesz, czego jeszcze nie wiesz, poszerzasz swoje horyzonty, jesteś bardziej świadoma siebie i świata. I to jest cudowne uczucie, przynajmniej dla mnie, chociaż mam nadzieję, że dla Ciebie również 😉

 

Ptak siedzący na drzewie nie boi się, że gałąź się złamie, nie dlatego, że ufa gałęzi, ale dlatego, ze wierzy we własne skrzydła

Auor nieznany

 

 

Pewność siebie to przede wszystkim bezwarunkowa akceptacja – samej siebie.  Żeby dojść do czegoś dużego trzeba zacząć od początku, od fundamentów a tym jest Twoja głowa, Twoje Ja.  Sama wiedza nie wystarczy, musisz mieć jeszcze przekonanie, że jesteś wartościową osobą, że Twoje Ja jest ważne. I nawet jeśli  ktoś się z tym zdaniem, opinią nie liczy się to Ty liczyć się powinnaś. To Ty dla siebie powinnaś być najważniejsza, a w zależności od tego, jak traktujesz samą siebie tak traktują Cię inni i takie też budujemy relacje.

Życie jest różne, w różnych sytuacjach się znajdujemy, różnych ludzi spotykamy i nie zawsze jest kolorowo. Dlatego, tak ważne jest, by dobrze znać siebie i specjalnie tego życia sobie nie utrudniać, poprzez trwanie w toksycznej relacji, pozwalając się ranić lub wmawiając sobie, że do niczego się nie nadajemy.

Jak dojść do tej pewności siebie? Z jednej strony bardzo prosto, z drugiej niekoniecznie. Ale na pewno od początku, zatem:

Zaakceptuj siebie- to absolutna podstawa

Koncentruj myśli na tym, co Ty lubisz, czego chceszco możesz. Oceniaj siebie, ale w porównaniu do siebie, do Twoich możliwości i do Twoich początków. Nastawiaj się pozytywnie nie tylko do siebie, ale do innych też. Uśmiechaj się, zracaj uwagę na fajne rzeczy, które Cię otaczają. Nawet, jeśli coś nie idzie, zastanów się, czy w tym wszystkim nie ma jakiegoś pozytywu. Dbaj o siebie, zauważ swoje zalety i pamiętaj, że każdy człowiek jest wartościowy i każdy ma coś ciekawego do przekazania.

W codzienności niech zacznie towarzyszyć Ci asertywność.

O niej będzie jeszcze mowa, ale w kontekście pewności siebie, chodzi o to, żeby dbać o swoje potrzeby i dążyć do swoich celów. Nie skupiać się tylko na życiu innych, swoje chowając do szuflady.
Dbaj o swoje przekonania. Nie uszczęśliwiaj innych tylko rozpieszczaj siebie. Dbaj o swoje pasje.

Pokonuj strach

Czy bywa tak, że nawet mając listę rzeczy do zrobienia to i tak trudno Ci je wykonać i to wcale nie z powodu braku czasu? Zobaczysz, że jeśli myśl „nie dam rady”, „to jest bezsensu”, „i tak się do tego nie nadaje” zamienisz na „no to zabieram się do roboty”, „jak nie ja, to kto”, „w końcu mogę się wykazać” itp. zobaczysz że dużo szybciej wykonujesz zadania i jaką satysfakcję Ci to sprawia. Nawet nie zauważysz, kiedy zaczniesz wychodzić poza swoją strefę komfortu, bo coś, co z pozoru było dla Ciebie trudnością, stanie się czymś naturalnym. Wiem to, bo sama przez to przechodziłam 😉
Ubieraj się w to, w czym czujesz się swobodnie, uśmiechaj się do ludzi, chłoń otaczający Cię świat, bo jest piękny!

Wyrozumiałość niech nie będzie Ci obca

Przyzwyczaj się do porażek. Zamiast obrażać samą siebie, nieprzyjemną sytuację potraktuj jak lekcję, którą trzeba odrobić. Nikt nie jest idealny, a Ty swoją siłę i pewność siebie możesz właśnie pokazać, przez to, że umiesz wyciągać wnioski. Siebie również poznajemy przez popełniane błędy.

Ciekawość świata też jest ważna

Ćwicz szersze spostrzeganie świata. Skupiaj się na ważnych kwestiach. Dopytuj o szczegóły. Zbieraj informacje zwrotne. Ty też możesz się mylić 😉 Ale, co ważne – znaj swoją wartość, dbaj o przekonaniamiej swoje zasady.

Uśmiechaj się. Akceptuj siebie. Bądź pozytywnie nastawiona do świata. Pozwoli Ci to zauważyć jak pewność siebie Cię dopada. Przestaniesz zamykać się na świat i ludzi. Zaczniesz akceptować siebie wiedząc, że Ty sama jesteś odpowiedzialna za siebie.
Wiara i pewność siebie ułatwia bycie szczęśliwym. Pozwola zdobywać cele, realizować marzenia, poznawać, nowych, ciekawych ludzi. Ułatwia podejmowanie samodzielnych decyzji.


Nigdy nie jesteś wstanie przewidzieć, tego, kiedy porażka okaże się w przyszłości koniecznym etapem Twojego rozwoju i pozytywnej zmiany. Żadna zmiana nie jest łatwa – ale – jeśli jest potrzebna, to na pewno takiej zmiany warto dokonać. Każdy proces zmiany nalepiej zacząć od początku, od podstaw swojego Ja i podążać małymi krokami.

Komentarze 15

  • Wow, super motywacja do kilku zmian. Kradnę cytaty, są mega 🙂 Duuży lajk za artykuł, dzięki

  • Chciałabym mieć więcej pewności siebie, to jedna z rzeczy których zazdroszczę mężowi!

  • Ciekawy artykuł. Pewności siebie nie tylko można się nauczyć, ale moim zdaniem codziennie należy nad nią pracować, bo to nie jest coś, co pojawi się i zostanie na zawsze.

  • Świetny zestaw rad, z każdą się zgadzam i nad każdą muszę w większym lub mniejszym stopniu popracować. Ja jestem przykładem tego, że tej pewności sibie można się nauczyć. Ja się ciągle jeszcze uczę, ale gdy przypomnę sobie siebie z czasów nastoletnich i patrzę na siebie teraz, to widzę kolosalną różnicę. Te lata nastoletnie są chyba najgorsze, bo zostawiają w człowieku takie poczucie niedosponałości. Wiek nastoletni to głupi wiek, jakieś wyśmiewanie, dojrzewanie, zmieniające się ciało, przyjaźnie, nienawiści, burza hormonów. Ciężko nastolatkom być totalnie pewnym siebie. Ja nie byłam. Pewności siebie zaczęłam nabierać na studiach i to dopiero pod ich koniec. Duże też znaczenie miało dla mnie urodzenie dziecka. Uświadomiłam sobie, że skoro byłam na tyle silna, żeby wydać na świat dziecko i od dwóch lat jestem świadomie odpowiedzialna za drugie, malutkie, ale osobe życie, to nie ma rzeczy niemożliwych.Nie ma miejsca na zastanawianie się czy spódnica, która zwraca na siebie uwagę jest odpowiednia i co inni pomyślą. Nie ma znaczenia, skoro ja się w niej czuję super 🙂

  • Jeżeli komuś brakuje pewności siebie, to warto poszukać przyczyn w sobie samym i w otoczeniu. Uważam, że warto dążyć do tego, aby być pewnym siebie.

    • Oczywiście, że warto! przede wszytskim dla samej siebie. I zgadzam się z Tobą, zawsze powinno się zaczynać od siebie, od swojej głowy i to dotyczy nie tylko pewności siebie, a wszytskich zmian 😉

  • Bardzo wartościowy post. Piszesz o rzeczach bardzo ważnych. Ja tej pewności siebie wciąż się uczę bo wciaż dostrzegam jej u siebie zbyt mało.Pozdrawiam ciepło.

  • Wiele osób w tym także ja swoją penowsc siebie straciło właśnie przez otoczenie. Wysmiewanie przez ludzi itp. Choć teraz staram się już nie zwarac na to az tak dużej uwagi i na nowo buduje pewność siebie.

    • Trzymam kciuki za Ciebie. Pewność siebie da się wyćwiczyć i da się jej nauczyć. Pamiętaj, że to Ty dla siebie powinnaś być najważniejsza. Zdrowy egoizm jeszcze nikomu nie zaszkodził 🙂

  • O ważnych rzeczach piszesz 

  • Bardzo treściwy i bogaty merytorycznie wpis. Poruszasz w nim bardzo wiele kwestii związanych z pewnością siebie, która – jak oczywiście sygnalizujesz – nie jest dana raz na zawsze. Wypracowujemy ją przez całe życie. Bywa też i tak, ze jedno, czasem kilka zdarzeń potrafią obrócić pewność siebie w popiół… Tak krucha i nietrwała potrafi to być umiejętność. Zdarza się i tak, że pewność siebie posiadamy w jednej sferze działania, podczas gdy w innych pewność nasza kuleje. Strasznie to trudny i bardzo wielopłaszczynowy temat.

    • Masz rację. Pewność siebie, z jednej strony charakteryzuje siłę ale z drugiej – jest bardzo krucha. I owszem, nie w każdej sferze codzienności musimy mieć pewność siebie i myślę, że to zupełnie normalne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *